Teorie uwarunkowań rodzinnych narkomanii
Poniższy tekst stanowi fragment jednej z prac badawczych autora, objęty jest prawami autorskimi oraz wgrany do międzyuczelnianego programu skanującego plagiaty. Można go cytować, parafrazować, przerabiać i używać w dowolny sposób z wyjątkiem bezpośredniego kopiowania. Miłej lektury!
Poniżej omówionych zostanie pięć wybranych koncepcji rodzinnych uwarunkowań narkomanii.
Pierwszą z teorii zajmujących się wpływem postaw rodzicielskich na uzależnienie dziecka jest Teoria percepcji środowiska rodzinnego F. Streita, którą szczegółowo omawia w polskim piśmiennictwie Zbigniew Gaś.
Streit zakłada, iż na ocenę funkcjonowania rodziny decydujący wpływ ma percepcja przez dzieci postaw rodzicielskich ich dotyczących. Według badacza występowanie zaburzeń zachowania u dzieci, może oznaczać, że w ich rodzinie występowały niekorzystne relacje. Streit zbadał 6000 osób w wieku od 12 do 18 lat.
Wyniki wskazują, że młodzież, której brak było poczucia więzi z rodzicami cechowała się większą podatnością na wpływy grupy rówieśniczej aprobującej narkotyki. Z kolejnych badań Streita wynikało, że młodzież, która postrzegała postawy swoich rodziców jako oparte na miłości, kochającej swobodzie lub kochającej kontroli nie brała narkotyków.
D. Jackson i I. Haley stworzyli Teorię systemów rodzinnych. Badacze ci skupili się na patologii rodziny traktowanej jako system społeczny. Koncepcja ta zakłada, iż nośnikiem zaburzeń nie jest pojedyncza osoba, ale cały system rodzinny, w którym zaburzone są wzajemne relacje między członkami grupy rodzinnej.
Według autorów „dzieci z objawami psychopatologicznymi nie są traktowane jako „ofiary” relacji między małżonkami, ale jako osoby włączone w system wzajemnych rodzinnych interakcji i podtrzymujące ten system. Jeżeli procesy komunikacji w rodzinie są zaburzone, jeżeli nie wypełnia ona zadań przed nią stojących w sposób satysfakcjonujący dla jej członków, mogą zostać uruchomione procesy, które pełnią funkcję obrony przed sytuacjami trudnymi” Rogala - Obłękowska podkreśla znaczenie emocjonalnych aspektów komunikacji. Według niej zaburzenia rodziny są związane z nieadekwatnymi metodami porozumiewania się, a także ze sposobem zaspokajania potrzeb i wymiany emocjonalnej między członkami rodziny.
Kolejną teorią jest Teoria interakcji rodzinnych J. S. Brooka. Omawia ona stosunki między rodzicami a dziećmi w okresie wczesnoszkolnym, mogące wpływać na branie narkotyków w okresie dojrzewania. Brook za najistotniejsze czynniki predysponujące do brania narkotyków uważa słabe więzi w rodzinie wynikające z braku nadzoru rodzicielskiego i wsparcia emocjonalnego dzieci. Potwierdzeniem tej teorii są wyniki badań Brooka. Wskazują one, że w rodzinach, w których rodzice nie uznawali wartości społecznie akceptowanych, okazywali swym dzieciom za mało uczucia, a matki były nieprzystosowane społecznie - u dzieci wykazano większe ryzyko pojawienia się w okresie dorastania różnych symptomów nieprzystosowawczych. Ich przykładem są zaburzenia zachowania czy kontakty z dewiacyjną grupą rówieśniczą akceptującą branie narkotyków.
Kolejne istotne spojrzenie na kwestię rodzinnych uwarunkowań narkomanii zaproponował D. H. Stanton. Stworzył on Koncepcję procesu cyklicznego w rodzinie narkomana znaną również jako Homeostatyczny model rodziny narkomańskiej. Teoria ta ujmuje zjawisko uzależnienia jako rodzaj złożonego mechanizmu sprzężenia zwrotnego wewnątrz powtarzającego się cyklu.
Według Stantona rodzina, w której dziecko zażywa narkotyki jest wzajemnie zależnym systemem oddziaływań interpersonalnych. W sytuacji gdy równowaga systemu ulega zagrożeniu zachowanie jednostki uzależnionej zmienia się w taki sposób, aby skupić uwagę rodziny na sobie.
Następnie rodzina zajmuje się tym problemem zaniedbując rozwiązanie swoich własnych. Gdy konflikt rodzinny odchodzi na dalszy plan, osoba uzależniona zaczyna zachowywać się mniej konfliktotwórczo i bardziej kompetentnie, co oznacza, że może się czuć bardziej samodzielna. W takiej sytuacji napięcie z nierozwiązanego uprzednio konfliktu rodzinnego powraca i cykl powtarza się.
D. Reilly zaproponował Koncepcję braku wymiany emocjonalnej. Autor zwrócił uwagę na fakt, iż wiele rodzin narkomanów przejawia zaburzenia komunikacji w aspekcie nie tyle informacyjnym co relacyjnym. Komunikację pomiędzy członkami rodziny charakteryzuje brak emocjonalności. Pozbawienie wymiany emocjonalnej wynika według Reillego z zaistniałej ambiwalencji wewnątrz rodziny. Członkowie rodzin osób uzależnionych obawiają się otwartego wyrażania uczuć. Lęk przed wejściem w zbyt bliskie emocjonalne związki z innymi powiązany jest z obawą przed utratą swej indywidualności i niezależności. Według Reillego taki wzór interakcji wynika z systemu rodzinnego, a zwłaszcza z leżących u podłoża konfliktów rodzinnych. Większość z nich wiąże się z silnymi ambiwalentnymi potrzebami, które można scharakteryzować na wymiarach zależność - autonomia, czy przywiązanie - separacja. W tej sytuacji dziecko w celu zwrócenia na siebie uwagi przysparza innym kłopotów swoim zachowaniem. Jest to według autora mechanizm powstawania silnych wzmocnień dla zachowań dewiacyjnych.
Zdaniem Reillego wszyscy członkowie rodziny mają poczucie wzajemnej alienacji i odrzucenia. Jolanta Rogala- Obłękowska uważa, że w większości przypadków sięganie młodzieży po narkotyki wynika z nieuświadomionej chęci do ukarania rodziców i zrewanżowania się im za brak miłości, ciepła i uczuć.
Powyższe teorie uwarunkowań rodzinnych wskazują, jak znaczącą rolę w prewencji zachowań nałogowych mogą odgrywać prawidłowo funkcjonujące systemy rodzinne. Równocześnie stanowią poparcie tezy, iż nieprawidłowe postawy rodzicielskie, niespójność rodziny, brak bądź ograniczenia w wymianie emocjonalnej, zaburzone procesy komunikacji wewnątrz rodzinnej oraz nieokazywanie uczuć dzieciom przyczyniają się w sposób istotny do zwiększonej podatności młodzieży na popadanie w uzależnienie od substancji psychoaktywnych. Na podstawie opisanych w artykule „przyczyny sięgania po narkotyki” powodów inicjacji wnioskować można jak wielkie znaczenie w życiu każdego człowieka odgrywa środowisko społeczne, w którym przychodzi mu funkcjonować, aprobata ze strony tego środowiska bądź jej brak oraz poczucie więzi z otaczającymi nas ludźmi.
|